Wysowa-Zdrój dla kuracjuszy i nie tylko

Obniżony nastrój, brak apetytu i czarne myśli to bez wątpienia objawy jesiennej chandry, która dopada nas o tej porze roku. Na szczęście są na to dobre i sprawdzone sposoby. Wystarczy choć na weekend zmienić nieco otoczenie i uciec od cywilizacji, która potrafi przygnębić i zmęczyć do granic wytrzymałości. Bardzo ciekawym pomysłem na przegonienie jesiennego smutku jest weekendowy pobyt w uzdrowisku gdzieś na południu Polski. Z racji braku przemysłu w tej części kraju jest to świetny pomysł zwłaszcza dla osób, które cierpią na schorzenia układu oddechowego, nerwowego czy krążeniowego. Do tego dochodzi bardzo urozmaicona baza noclegowa oraz świetne lokalne jedzenie i każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Gdzie zatem można szukać nieco radości w tym szarym okresie? Bardzo dobrym pomysłem na relaksujący weekend pośród gór i prozdrowotnych ujęć wody mineralnej jest Wysowa-Zdrój.

Ta niewielka miejscowość położona jest w województwie małopolskim, w powiecie gorlickim. Jej malownicza lokalizacja w najwyższej partii Beskidu Niskiego z pewnością nie pozostaje bez wpływu na turystów, którzy przybywają tutaj tłumnie już od początków XIX wieku. Na terenie Wysowej-Zdroju nie ma przemysłu, a nieco peryferyjne położenie na zboczach dzikich gór bardzo korzystnie wpływa na lokalny klimat, czyniąc go niemal unikalnym w skali całego kraju.

Wysowa Zdrój proponuje noclegi przede wszystkim kuracjuszom, którzy przyjeżdżają tutaj podreperować nadwątlone zdrowie, ale nie brakuje we wsi domków kempingowych, hoteli, kwater prywatnych i gospodarstw agroturystycznych. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji i gustu, jednak bez wątpienia każdy znajdzie tutaj wspaniały obiekt noclegowy uszyty na miarę.

Wody mineralne, z których słynie Wysowa-Zdrój należą przede wszystkim do szczaw alkalicznych nasyconych wolnym dwutlenkiem węgla. Dzięki temu korzystnie wpływają na układ oddechowy, krążenia, trawienny, a nawet nerwowy. W okolicach eksploatuje się aż 11 różnych źródeł. Wysowa-Zdrój to nie tylko miejscowość uzdrowiskowa, ale również wspaniała baza do odkrywania tajemnic Beskidu Niskiego i okolicznych lasów, które sprawiają, że lokalne powietrze pachnie wręcz obłędnie. Warto spędzić tutaj jesienny weekend i na dobre odgonić chandrę i obniżony nastrój. Z pewnością nikt nie wyjedzie stąd smutny. Kolejnym ciekawym miejscem uzdrowiskowym, które zwiedziliśmy jest Rymanów-Zdrój, o czym zresztą już na blog pisaliśmy.

Jedna myśl na temat “Wysowa-Zdrój dla kuracjuszy i nie tylko”

  1. Ja byłam w Wysowej-Zdroju właśnie jako kuracjuszka, nocleg miałam w jednym z ośrodków – malownicza miejscowość, można się wyciszyć i zrelaksować!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>