„Zielone wzgórza nad Soliną”

Solina, wszystkim chyba kojarzy się z malowniczym zalewem, największym w Polsce i zielonymi wzgórzami, o których powstały nawet piosenki. Co roku tysiące samochodów osobowych i autobusów wycieczkowych mknie bieszczadzką obwodnicą aby dowieźć ludzi właśnie nad Solinę. Już sama nazwa miejscowości ma ciekawa historię. Przez cztery stulecia w Bieszczadach wydobywano sól. Kupcy wyprawiali się po nią przez bieszczadzkie przełęcze. Z tamtego okresu pozostały właśnie takie nazwy jak Solina, Solinka, a także Solskie.

 

Miejscowość ta uważana jest za najbardziej znane miejsce w Polsce. Zapewne stało się tak za sprawą największego sztucznego zbiornika w kraju, jaki powstał właśnie tutaj. Miłośnicy sportów wodnych znajdą tutaj ponad 20 przystani wodnych z wypożyczalniami sprzętu wodnego. Po zalewie pływa pięć statków wycieczkowych. Turyści, którzy od wody wolą górskie wędrówki, znajdą tu wszystko czego potrzebują. Oznakowane szlaki turystyczne, schroniska górskie, dziewicze tereny, szum strumyków i przepiękne wzgórza. Czas spędzony na łonie natury w tej magicznej krainie pozwala zostawić za sobą gwar wielkich miast i skupić się na tym, co dla nas najważniejsze.

Już nawet krótki weekendowy wypad nad Solinę zapewni relaks i regenerację sił. Każda pora roku jest odpowiednia aby tu przyjechać. Solina jest bardzo dobrze rozwinięta ale mimo w to w sezonie letnim, znalezienie pokoju bez wcześniejszej rezerwacji jest bardzo trudne (rezerwacje w internecie – ➭Noclegi Solina). Chyba, że zabierzemy ze sobą namiot. Jeśli nawet nie znajdziemy miejsca na polu namiotowym, to na pewno gościnni mieszkańcy zaproszą do swojego ogrodu. W pobliżu Soliny, w Myczkowcach znajduje się drugi sztuczny zbiornik. Nie ma on tak imponujących rozmiarów jak Zalew Soliński ale jest równie atrakcyjny.

W gminie znajduje się też wiele zabytków architektury sakralnej. Są to głównie cerkwie i kapliczki ale również i piękne kościoły i przydrożne figurki. Każdy turysta może wziąć udział w procesie tworzenia regionalnego rękodzieła ludowego, a nawet poznać tajniki wypieku dobrego, wiejskiego chleba. Gospodarstwa agroturystyczne zapraszają swoich gości do prac w obejściu, co dla gości z miasta, a zwłaszcza dzieci jest wielką atrakcją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>